Miesięczne Archiwum: Marzec 2013

0

London Calling

Londyn dzwonił mi w głowie już od jakiegoś czasu, ale zawsze te bilety były jakieś drogie i nie wyszło. Konkurencja Wizza z Ryanem w Modlinie sprawiła, że cena w obie strony spadła do 38 zł, więc weekend w Londynie miał szansę się ziścić. Pierwotny, głupi plan był taki, żeby nocować do 4 rano na lotnisku, a wtedy pojechać easyBusem za 2 funty do centrum i łazić do 1 w nocy, czyli takie 21 godzin w Londynie. Na szczęście parę dni po mojej rezerwacji pojawiała się wielka promocja hoteli...