Kategoria: Miejsca

Frankfurt nad Menem 2

Frankfurt nad Menem, czyli bardzo nudne miasto

Jak wyobrażacie sobie finansową stolicę Unii Europejskiej? Jeżeli jako miasto podobne do Dubaju, Hong Kongu czy Nowego Jorku to jesteście w błędzie. Frankfurt nad Menem, miasto z najwyższymi budynkami Europy, siedziba trzech wielkich niemieckich banków, a nawet kandydat na stolicę RFN po II wojnie światowej to miasto nudne jak niemiecki film propagandowy z czasów II wojny światowej. Można rzecz nudne jak Niemcy. Po co jechać do Frankfurtu? Jeżeli nie znajdziemy się tutaj przy okazji przesiadki na samolot,...

4

Sztokholm, perełka Skandynawii

Sztokholm, stolica Szwecji i pewnie też całej Skandynawii, miasto będące też trochę wielką wsią. Odwiedziłem go drugi raz, drugi raz w listopadzie, drugi raz gdy noc była dłuższa od dnia. Mimo to urzekło mnie w Sztokholmie bardzo wiele i na więcej liczę w przyszłości. Może też dlatego, że tym razem nie byłem już sam, ale z Martyną. Lot do Sztokholmu to zawsze najmniejszy problem. Bilety są przeważnie tanie, a i wybór dość spory. Jest Ryanair i Wizz...

ateny 8

Czy Ateny są ciekawym miastem? Czy warto tam jechać?

Jeżeli wpiszecie w Google frazę „Ateny” i wyszukacie grafikę, zobaczycie same zdjęcia ruin. Czy miasto, którego obszar metropolitalny dorównuje liczbą mieszkańców Mediolanowi ma cokolwiek do zaoferowania poza antycznymi zabytkami? Odpowiem krótko: ma. Widoki Ateńska zabudowa rozlewa się po horyzont i tylko nieliczne wzgórza wyrastają z niej niczym wyspy. Właśnie te wzniesienia są jednymi z najpiękniejszych punktów widokowych w europejskich stolicach. i tak Areopag to najlepsze miejsce by w miarę blisko i bez wysiłku podziwiać Akropol...

mediolan_galeria 2

Co ludzie widzą w Mediolanie? Top 10 hitów i kitów

Ostatnim miastem, które odwiedziliśmy podczas naszej lutowo-marcowej wyprawy do Włoch, był Mediolan. Miasto, które ponoć słynie z dobrego gustu i smaku. Gospodarz Expo 2015 i stolica ekonomiczna Włoch, jednego z siedmiu najbardziej wpływowych krajów świata. Jeden z najtańszych kierunków, do którego można dostać się z Polski samolotem i jedno z najbardziej nielubianych przeze mnie miast. Które to jednak ma swój urok i coś, malutkie coś daje się tam lubić. Nie chcę się rozpisywać nad historią,...

2

Włoski Smoleńsk – katastrofa Ustica

Wbrew pozorom ten wpis nie jest polityczny i nie jest odejściem od tematyki podróżniczej. W lutym odwiedziliśmy Bolonię i choć powodem tej wizyty był planowany wylot z Mediolanu, a bilety do Bolonii akurat były dużo tańsze, to jednak kusiło mnie odwiedzenie pewnego miejsca w Bolonii. Włoski Smoleńsk – takie określenie przychodzi na myśl, gdy czyta się historię katastrofy w pobliżu wyspy Ustica. Sama Ustica leży daleko od Bolonii, jest małą spokojną wyspą niedaleko Sycylii. Jednak...

1

Wenecja – śmierdzi czy nie?

Jednym z miast, które odwiedziliśmy po tym, gdy odwołano nam loty do Argentyny była Wenecja. Choć byłem we Włoszech z dziesięć razy, to w Wenecji nigdy. Słyszałem za to dużo złego o tym mieście – przede wszystkim, że Wenecja śmierdzi, że jest kiczowata i że są tam tłumy turystów. Przyjechaliśmy w lutym. O tym, że nie będzie tłumu turystów przekonałem się na parę dni wcześniej szukając noclegu. Hotele w dobrych lokalizacjach były nie tylko dostępne, co wręcz bardzo tanie jak na Włochy oczywiście....

1

Słowenia, czyli taka słowiańska Austria

Słowenia to taki mały kraj, który zawsze był mi nie po drodze. Choć inni byli tam wiele razy i prawie, że zaczęli podróże po Europie od tego kraju – ukłon ku Naparzam w Świat – to ja odwiedzam ten kraj jako swój numer 38. I nie omieszkam potwierdzić, że kraj ten jest nudny. Choć ma swoje perełki. Zacznę jednak od początku. Do Słowenii przyjechaliśmy z Triestu. Słoweńska Arriva oferuje codziennie kilka połączeń między Triestem a Koprem...

6

Śladami 007, czyli podróże z Jamesem Bondem

Jestem fanem Bonda, Jamesa Bonda! w tych filmach są podróże, jest przygoda, trochę głupiego humoru i polityki. Więc wszystko to co lubię najbardziej. Każdy kolejny film o Bondzie jest bardziej dopracowany i zaskakujący. Jednak nie o filmie chcę tu pisać, ale o czymś co pierwszy raz odkryłem w 2007 r. w Karlowych Warach.   Czasy to już odległe, a jeszcze odleglejszy jest rok produkcji filmu „Casino Royale”. Będąc w Karlowych Warach przechodziliśmy obok bardzo luksusowego hotelu...

0

Ochryda. To jedno miejsce!

Wpisywałem ostatnio na couchsurfingowym profilu liczbę krajów, w których byłem. Wyszło trzydzieści cztery… Ni to mało, ni to dużo. Jednak trochę naszło mnie na podsumowania i wybór najlepszego miejsca, w którym byłem. Na początku myślałem o pięciu miejscach: 1) Porto 2) Londyn 3) Chorwacja 4) Ochryda 5) Norwegia Dodałbym jeszcze Japonię, ale to byłaby przesada oceniać miejsce po ośmiu godzinach pobytu. Jeszcze dwa lata temu myślałbym o Paryżu, ale teraz mi przeszło. Co więc wybieram i co mnie najbardziej zaskoczyło, zadowoliło i zastygło w pamięci?...