Kategoria: Podróże

tel awiw 2

Izrael, część trzecia chwalebna. Tel Awiw.

Na początku dwudziestego wieku Theodor Herzl, węgierski Żyd, napisał wizjonerską książkę o nowoczesnym państwie żydowskim, napisał ją po niemiecku. Nahum Sokołow, polski Żyd, przetłumaczył ją na hebrajski. Nazwał ją wówczas „Tel Awiw”. Parę lat później właśnie tę nazwę wybrano dla nowo tworzonego miasta na terenie przyszłego państwa żydowskiego. Tel Awiw to nie Jerozolima Zaledwie godzinę drogi od Jerozolimy znaleźliśmy się w zupełnie...

jerozolima złota kopuła 3

Izrael, część druga bolesna. Masada i Jerozolima.

Po stricte wakacyjnej części pobytu, z kąpielami w Morzu Czerwonym i Martwym, przyszła pora na bardziej historyczne miejsca. Prosto z Neve Zohar pojechaliśmy autobusem Eggedu do Masady. Dojazd tam jest bardzo łatwy, gdyż zatrzymuje się tam każdy autobus z Ejlatu do Jerozolimy. Odosobniona forteca na szczycie góry jest dla Żydów takim symbolem jak obrona Częstochowy, czy bitwa pod Grunwaldem dla nas. Oficjalna historia głosi, że...

eilat ejlat 3

Izrael, część pierwsza radosna. Ejlat i Morze Martwe.

Żeby nie pisać takich długich relacji, których nikt nie czyta, podzieliłem opis Izraela na części. Na początek nasze pierwsze trzy dni w Ejlacie i nad Morzem Martwym, potem przyjdzie czas na Jerozolimę i Tel Awiw. Od czego wszystko się zaczęło? Chyba krakowski smog jest na tyle dokuczliwy, że bez urlopu w środku sezonu smogowego ciężko jest wytrzymać. Także w listopadzie z Martyną zdecydowaliśmy się na tydzień...

wisla beskidy 4

Wisła, odwiedziny po 20 latach

Piękna górska miejscowość, śnieg po kolana, widoki zapierające dech, urokliwe deptaki, mili ludzie i dobra kuchnia. Tak mógłby brzmieć opis Wisły, ale jednak jesteśmy w Polsce i trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Jest tu przyjemnie, ale w odbiorze przeszkadza chaos, chińskie pamiątki, wszędobylskie reklamy i budynki, za które architektom powinno się odebrać uprawnienia. Nie mówię tu tylko o gigantycznym hotelu, ale zastępowaniu starych pięknych willi kwadratowymi...

4

Sztokholm, perełka Skandynawii

Sztokholm, stolica Szwecji i pewnie też całej Skandynawii, miasto będące też trochę wielką wsią. Odwiedziłem go drugi raz, drugi raz w listopadzie, drugi raz gdy noc była dłuższa od dnia. Mimo to urzekło mnie w Sztokholmie bardzo wiele i na więcej liczę w przyszłości. Może też dlatego, że tym razem nie byłem już sam, ale z Martyną. Lot do Sztokholmu to zawsze najmniejszy problem. Bilety...

albania 1

Relacja: Albania (część 2/2)

Wypłynęliśmy z Korfu starym promem firmy, której nawet nie można było znaleźć w Internecie. Dwa lata temu jadąc do Albanii czułem jakiś dreszczyk emocji – w końcu coś nieznanego – tym razem wiedzieliśmy czego się spodziewać. Wtedy dojechaliśmy do miejscowości, w której nie było Polaków i w ogóle żadnych obcokrajowców. Była to mała wioska, a cały ten turystyczny biznes dopiero się rozkręcał. Teraz płynęliśmy do najpopularniejszej,...

korfu 2

Relacja: Ateny i Korfu (część 1/2)

W tym roku plany jakoś nam się nie sprawdziły. Wyjazd do Argentyny skończył się we Włoszech z winy linii lotniczych, a wakacje w Chorwacji zamieniły się w wyjazd do Grecji i Albanii, bo nie chcieliśmy podróżować po ziemi. Po raz kolejny sprawdza się teoria, że lata się tam gdzie jest okazja, a nie tam gdzie się chce. Rok temu na Sardynii postanowiliśmy, że w tym roku pojedziemy...

Wieża Piastowska 1

O! pole. Czyli co można zobaczyć w Opolu

Wolny weekend sprawił, że postanowiłem zobaczyć jedno z nieodwiedzonych jeszcze przeze mnie miast wojewódzkich – Opole. Poza festiwalem piosenki Opole nie kojarzy się z niczym szczególnym. Przeczytałem gdzieś, że atrakcją miasta jest Wieża Piastowska, czyli ten obiekt w tle…: …jak na tak duże miasto to raczej słabe, chociaż historię ma długą i ciekawą. Jeszcze sto lat temu wieża była częścią zamku, który jednak Niemcy...

0

Wenecja – śmierdzi czy nie?

Jednym z miast, które odwiedziliśmy po tym, gdy odwołano nam loty do Argentyny była Wenecja. Choć byłem we Włoszech z dziesięć razy, to w Wenecji nigdy. Słyszałem za to dużo złego o tym mieście – przede wszystkim, że Wenecja śmierdzi, że jest kiczowata i że są tam tłumy turystów. Przyjechaliśmy w lutym. O tym, że nie będzie tłumu turystów przekonałem się na parę...

Konie_Beskid 2

Konna majówka w Beskidach

Wybraliśmy się na konną majówkę. Dotychczas trochę brakowało nam aktywności podczas wyjazdów. Jeździliśmy w różne miejsca, zwiedzaliśmy, ale nie robiliśmy nic konkretnego. Mamy w planach gdzieś ponurkować, gdzieś zdobyć szczyt, przebiec maraton czy iść na koncert. Na pierwszy rzut poszła jazda konna. Zarezerwować nocleg w agroturystyce z instruktażem jazdy konnej na parę tygodni przed długim weekendem jest naprawdę ciężko. Większość...