Tag: flibco

Arrow
Arrow
Izrael, część pierwsza radosna. Ejlat i Morze Martwe.
Slider
0

Le Sardynia

Przynajmniej raz w roku trzeba sobie popływać, ponurkować i poleżeć na plaży. Po Albanii, tym razem wybraliśmy Sardynię. I było warto. Po drodze jeszcze zahaczyliśmy o Gandawę. Będzie trochę o pięknych plażach, miłych ludziach, ale jak zawsze u mnie trochę dziwactw i negatywów. Sardynię zaplanowaliśmy w ramach odpoczynku od latania. Miało być mało lotów, mało lotnisk, a dużo siedzenia na pupie. Różnica w cenie była jednak tak znaczna, że nie...

0

Luksemburg

Najtańsza wyprawa zagraniczna, jak do tej pory, w mojej karierze. Bilety do Frankfurtu Hahn i powrót z Charleroi kosztowały ok. 50 zł, a kolejne 50 zł przejazdy z lotniska do miasta. Na miejscu nie wydaliśmy ze Sławkiem prawie nic, tylko 4€ na piwo w ostatnią noc pobytu. Wszystko dzięki CouchSurfingowi i wielkiej gościnności naszych gospodarzy (Irma z Benem). Szczególnie przypadła mi...