Tag: hostel

0

Szkocja: Drumnadrochit nad Loch Ness

Loch Ness, Szkocja | Podróż 61, Wpis 86 Być w Szkocji i nie zajechać nad jezioro Ness? Nie godzi się. Chociaż w ciągu tych pięciu dni naszej szkockiej wyprawy z pewnością można było zaplanować wizytę w ciekawszych miejscach, to chcieliśmy z Martyną zobaczyć czy Nessie naprawdę (nie)istnieje i co w ogóle przyciąga ludzi w to miejsce. Jeśli Nessie istnieje, to z pewnością ma spokojny żywot Pierwsze co rzuciło się w oczy przy planowaniu wyjazdu nad Loch Ness to uboga oferta turystyczna....

0

Szybki weekend w Czechach

Wymyślone w piątek, zrealizowane w sobotę. Bez pośpiechu pojechaliśmy do Cieszyna w sobotnie południe, potem z czeskiej części miasta wybraliśmy się wieczorem do Ostrawy. Nocleg w najtańszym miejscu wybraliśmy w piątek przed snem, a główną atrakcję odwiedziliśmy mając mylne przekonanie, że jest w niej coś czego jednak nie było. Tak w skrócie wygląda dobry pomysł na weekend blisko granicy. Trwały mistrzostwa świata w piłce nożnej, mecze grali m.in. Niemcy, a na polu upał ponad trzydziestostopniowy. Żal było nie wyjechać gdziekolwiek. Początkowo miały...

0

Berlin, Berlin, Berlin… Nein, nein, nein…

Tak, tak, tak… w końcu ciekawe połączenie PolskiegoBusa z Krakowa. Wystarczyło wejść na stronę i nie mogłem tego odpuścić – bilety za 40 zł w obie strony na długi weekend majowy. Kupiłem je z myślą o prezencie walentynkowym dla Martyny. Jechaliśmy bowiem razem. Przez długi czas kusiło nas by pojechać gdzieś dalej, do jakiegoś Hamburga, czy innego Deutschburga, ale w końcu trzy dni to nie tak dużo, a z Berlina nic aż tak bardzo ciekawego w zasięgu paru godzin jazdy i 10 euro ceny...

0

Malaga… i parę innych miejsc w Hiszpanii, Maroku i na Gibraltarze

Nie ma to jak ciepłe kraje. W lutym z Kasią i Adamem wpadliśmy na pomysł by pojechać w jakieś ciepłe miejsce. Wypadkowa ceny i atrakcyjności wskazała na lot z Krakowa do Malagi. Wystarczył jeden wieczór przy piwie i mieliśmy kupione bilety, nakreślił nam się też szybki plan wyprawy. Na początku współtowarzysze wspominali coś o posiedzeniu w jednym miejscu, ale zaraz po rezerwacji lotów zaczęliśmy myśleć o Sewilli, Gibraltarze i Maroku. Tym razem cała koncepcja opierała się o dwa loty i częstsze...

0

Od Północy po Południe. Dania, Grecja, Cypr, Turcja i inne…

Na pomysł wyjazdu do Turcji wpadliśmy z Adamem w marcu, kupując bilety do Kopenhagi. Niska cena dostępna była tylko w jedną stronę, więc szukając powrotu najciekawszą opcją wydawała się podróż przez Berlin, a że bilety z Berlina do Aten na ten okres były bardzo tanie – ok. 100 zł – żal było nie skorzystać. W ten sposób zaplanowaliśmy wyjazd Kopenhaga-Berlin-Ateny, czyli o krok do Turcji. Niestety ceny i liczba połączeń między Atenami a Stambułem nie powalały na kolana. Dlatego zostawiliśmy ten...

0

Gdańsk, Stegna, Sztutowo… czyli trochę wspomnień

Ostatni raz w 1999 r. wybraliśmy się na rodzinne wczasy do Stegny, od tamtej pory byłem parę razy w Gdańsku, ale nigdy nie udało mi się dotrzeć na Mierzeję Wiślaną. W 2009 r. na ćwiczeniach terenowych mieszkaliśmy w Sobieszewie, czyli tuż po drugiej stronie przekopu Wisły, ale okazji do przedostania się na drugą stronę nie było. Tym razem gdy znów bezmyślnie kupiłem jakieś bilety na Polskiego Busa, od razu przyszła mi na myśl Stegna. Żadnych kombinowań z lotami zagranicę na parę godzin, ani promów gdziekolwiek....

0

Z ziemi włoskiej do japońskiej…

Pomysł z Japonią pojawił się nagle i został kupiony w ciągu paru minut. Toż to tylko 400 zł – myślę – a termin odległy. Dzięki błędowi na Kayak.de można było zarezerwować bilet Mediolan-Rzym-Tokio-Bari za ok. 100 €. Terminów mnóstwo, płacimy kartą i nie obawiamy się, że Alitalia upadnie. Do momentu, aż nie pojawiły się relacje z pierwszych podróży na tej trasie obawialiśmy się jedynie, że linie anulują te rezerwacje. Potem pozostało jedynie przygotowanie reszty trasy. Koło października kupiliśmy bilety...

0

Gruzja

Podróż do Gruzji, ewentualnie do Izraela, chodziła mi po głowie na początku 2012 r. Chłopakom – Sławkowi i Mateuszowi – chodziła po głowie tylko Gruzja, a po podjęciu decyzji i dorzuceniu Adama, okazało się, że Adamowi też Izrael nie chodził po głowie. Została Gruzja. Bilety po 400 zł z LOTu okazały się ulotne i nigdy nie było czterech, stąd więc wykorzystaliśmy znalezioną okazję, przez Wilno i Tallinn, liniami Estonian Air. We wrześniu Estotnian zawiesił połączenie do Tbilisi i przebukowaliśmy bilety na airBaltic z dodatkową przesiadką w Rydze....

0

Tour de France 2012

Wyprawa do Belgii nie napawała mnie entuzjazmem, ale cóż nigdy nie widziałem Tour de France, nie przyjrzałem się również żadnemu belgijskiemu miastu dokładnie. Poprzedni przejazd na lotnisko Charleroi zajął co prawda parę godzin przez Belgię, co pozwoliło nabrać sporo niemiłych doświadczeń wizualnych. Odwiedziny przylotniskowej miejscowości koło Charleroi opisałem już wcześniej. No cóż, słowo się rzekło i tydzień po wyspie Uznam znalazłem się znów ze Sławkiem, oraz Michałem na lotnisku. Nocleg na wygodniej podłodze,...

0

Amsterdam

Very nice people. Ceny wysokie jak nigdzie dotąd. 5€ za przejazd autobusem miejskim nie zdarzyło mi się płacić, co prawda nocnym, ale 3,2€ za dzienny to i tak dwa razy drożej niż w Paryżu. Komunikacja jest jednak świetna. Wszędzie można dojechać pociągiem. Dojazd na lotnisko w Eindhoven to tylko 2 godziny, ale najpiękniejsze są rowery. Rower to jak u nas samochód, autobus i nogi. Jest wszędzie i wszędzie się wepcha. Szerokie ścieżki rowerowe ciągnące się na wszystkie strony świata....