Tag: polskibus

Wieża Piastowska 1

O! pole. Czyli co można zobaczyć w Opolu

Wolny weekend sprawił, że postanowiłem zobaczyć jedno z nieodwiedzonych jeszcze przeze mnie miast wojewódzkich – Opole. Poza festiwalem piosenki Opole nie kojarzy się z niczym szczególnym. Przeczytałem gdzieś, że atrakcją miasta jest Wieża Piastowska, czyli ten obiekt w tle…: …jak na tak duże miasto to raczej słabe, chociaż historię ma długą i ciekawą. Jeszcze sto lat temu wieża była częścią zamku, który jednak Niemcy...

0

Kato…

Katowice… Ledwo 80 km od Krakowa, a takie nieodkryte. Miasto górników palących opony, ale i tych pracujących. Stolica Śląska, na co wrocławianie się pewnie obrażą. Dla wielu stolica brzydoty, nędzy i rozpaczy. Jednak sieć Accor po coś tam postawiła hotel Novotel i przybytek w postaci ibisu budget. Nie żebym źle oceniał ten nocleg, był bardzo przyjemny, łóżko wygodne, wi-fi sprawne i widok nawet ciekawy. Jenak Kato...

0

Berlin, Berlin, Berlin… Nein, nein, nein…

Tak, tak, tak… w końcu ciekawe połączenie PolskiegoBusa z Krakowa. Wystarczyło wejść na stronę i nie mogłem tego odpuścić – bilety za 40 zł w obie strony na długi weekend majowy. Kupiłem je z myślą o prezencie walentynkowym dla Martyny. Jechaliśmy bowiem razem. Przez długi czas kusiło nas by pojechać gdzieś dalej, do jakiegoś Hamburga, czy innego Deutschburga, ale w...

0

Zadar, Split, Sarajewo, Trogir, czyli można jechać na weekend do Chorwacji

Pisanie postów parę miesięcy po podróży to spora oszczędność miejsca, nie ma już tylu wspomnień, więc można opisać tylko te najważniejsze. Ten wyjazd był mocno spontaniczny. Planowałem dłuższy okres bez żadnych wyjazdów. Niestety bilety za 99 zł w obie strony do Chorwacji to rzadkość (przynajmniej AD 2013). Dlatego żal było się nie szarpnąć. Bilet pojedynczy już prawie zarezerwowany – jest to...

0

Gdańsk, Stegna, Sztutowo… czyli trochę wspomnień

Ostatni raz w 1999 r. wybraliśmy się na rodzinne wczasy do Stegny, od tamtej pory byłem parę razy w Gdańsku, ale nigdy nie udało mi się dotrzeć na Mierzeję Wiślaną. W 2009 r. na ćwiczeniach terenowych mieszkaliśmy w Sobieszewie, czyli tuż po drugiej stronie przekopu Wisły, ale okazji do przedostania się na drugą stronę nie było. Tym razem gdy znów...

0

Z ziemi włoskiej do japońskiej…

Pomysł z Japonią pojawił się nagle i został kupiony w ciągu paru minut. Toż to tylko 400 zł – myślę – a termin odległy. Dzięki błędowi na Kayak.de można było zarezerwować bilet Mediolan-Rzym-Tokio-Bari za ok. 100 €. Terminów mnóstwo, płacimy kartą i nie obawiamy się, że Alitalia upadnie. Do momentu, aż nie pojawiły się relacje z pierwszych podróży na tej trasie obawialiśmy się jedynie, że linie anulują te...

0

London Calling

Londyn dzwonił mi w głowie już od jakiegoś czasu, ale zawsze te bilety były jakieś drogie i nie wyszło. Konkurencja Wizza z Ryanem w Modlinie sprawiła, że cena w obie strony spadła do 38 zł, więc weekend w Londynie miał szansę się ziścić. Pierwotny, głupi plan był taki, żeby nocować do 4 rano na lotnisku, a wtedy pojechać easyBusem za...

0

Gruzja

Podróż do Gruzji, ewentualnie do Izraela, chodziła mi po głowie na początku 2012 r. Chłopakom – Sławkowi i Mateuszowi – chodziła po głowie tylko Gruzja, a po podjęciu decyzji i dorzuceniu Adama, okazało się, że Adamowi też Izrael nie chodził po głowie. Została Gruzja. Bilety po 400 zł z LOTu okazały się ulotne i nigdy nie było czterech, stąd więc...

0

Belgrad, Budapeszt, Bratysława

Zmieniałem pracę i podobnie jak rok wcześniej miałem trochę czasu do podróżowania. Miałem pięć dni, bo coś osobistego mi wypadło w przyszły weekend. Wyjazd zaplanowałem po weekendzie, w poniedziałek trzeciego września. Pierwotnie planowałem wyjazd do Mołdawii przez Odessę, ale jednak żeby rezerwować swobodnie bilety on-line przydałaby mi się karta kredytowa. Strona ukraińskich kolei z tego powodu jest na razie u...