Tag: włochy

klatka schodowa watykan 4

Watykan, czyli z wizytą w mikropaństwie

Watykan | Podróż 56, Wpis 78 To już ostatnia relacja z naszej włoskiej podróży, chociaż konkretnie nie z Włoch, lecz z Watykanu. Właśnie przez tę odrębność Watykan zasłużył na osobny wpis, a nie parę akapitów gdzieś wciśniętych pomiędzy rzymskie opowieści. Mam nadzieję, że Was nie zanudzę, bo chociaż sam myśląc o spędzeniu całego dnia w muzeum zaczynam mieć ból głowy, to wcale tak źle nie było. Wręcz przeciwnie, mimo, że oboje z religią nie mamy nic wspólnego, to Watykan nas zaintrygował. Szczególnie...

4

Rzym — zwiedzanie najbardziej znanych miejscach

Rzym, Włochy | Podróż 56, Wpis 76 Rzym — podobno wszystkie drogi tu prowadzą — a ja wracam do niego dopiero po 11 latach. Wówczas, w roku 2007 to był początek moich podróży lotniczych, byliśmy z bratem ledwo półtora dnia i widzieliśmy skrawek miasta. Ale i tak Rzym zakorzenił się w mojej pamięci, jako miasto już odwiedzone i podczas kolejnych siedmiu pobytów we Włoszech omijałem je. No raz przesiadłem się na lotnisku Fiumicino, ale tego nie liczę. Teraz chciałbym napisać,...

pompeje mitoraj 11

Wezuwiusz i Pompeje — coś pięknego!

Kampania, Włochy | Podróż 56, Wpis 75 Po co się jedzie do Neapolu? Raczej nie dla samego miasta. Dla nas była to przede wszystkim okazja do zdobycia Wezuwiusza — naszego pierwszego wulkanu — oraz zobaczenia niesamowitych ruin Pompejów. Po pierwszym średnio atrakcyjnym dniu spędzonym w Neapolu i Sorrento, przyszedł czas na kulminację tej części wyjazdu. Oczekiwania mieliśmy naprawdę duże, a w dodatku Martyna uwielbia starożytność i nie mogłaby ominąć Pompejów. Już i tak planujemy wrócić do Aten,...

pizza neapol 2

Neapol, miasto mafii… albo pizzy i krótka wizyta w Sorrento

Neapo, Włochy | Podróż 56, Wpis 74 Jak już kiedyś pisałem nie lubię Włoch, a może bardziej Włochów. Jednak jest to najczęściej odwiedzany przeze mnie kraj. Trochę paradoks. Ale Włochy są łatwo dostępne, są często po drodze i są tam rzeczy, które mimo wszystko chcę zobaczyć. Tym razem było podobnie. Martyna bardzo chciała zobaczyć Rzym, a sam byłem tam ponad 10 lat temu podczas mojej pierwszej podróży lotniczej. Teraz...

mediolan_galeria 2

Co ludzie widzą w Mediolanie? Top 10 hitów i kitów

Ostatnim miastem, które odwiedziliśmy podczas naszej lutowo-marcowej wyprawy do Włoch, był Mediolan. Miasto, które ponoć słynie z dobrego gustu i smaku. Gospodarz Expo 2015 i stolica ekonomiczna Włoch, jednego z siedmiu najbardziej wpływowych krajów świata. Jeden z najtańszych kierunków, do którego można dostać się z Polski samolotem i jedno z najbardziej nielubianych przeze mnie miast. Które to jednak ma swój urok i coś, malutkie coś daje się tam lubić. Nie chcę się rozpisywać nad historią,...

2

Włoski Smoleńsk – katastrofa Ustica

Wbrew pozorom ten wpis nie jest polityczny i nie jest odejściem od tematyki podróżniczej. W lutym odwiedziliśmy Bolonię i choć powodem tej wizyty był planowany wylot z Mediolanu, a bilety do Bolonii akurat były dużo tańsze, to jednak kusiło mnie odwiedzenie pewnego miejsca w Bolonii. Włoski Smoleńsk – takie określenie przychodzi na myśl, gdy czyta się historię katastrofy w pobliżu wyspy Ustica. Sama Ustica leży daleko od Bolonii, jest małą spokojną wyspą niedaleko Sycylii. Jednak...

1

Wenecja – śmierdzi czy nie?

Jednym z miast, które odwiedziliśmy po tym, gdy odwołano nam loty do Argentyny była Wenecja. Choć byłem we Włoszech z dziesięć razy, to w Wenecji nigdy. Słyszałem za to dużo złego o tym mieście – przede wszystkim, że Wenecja śmierdzi, że jest kiczowata i że są tam tłumy turystów. Przyjechaliśmy w lutym. O tym, że nie będzie tłumu turystów przekonałem się na parę dni wcześniej szukając noclegu. Hotele w dobrych lokalizacjach były nie tylko dostępne, co wręcz bardzo tanie jak na Włochy oczywiście....

0

Kluż-Napoka, Nicea i jakieś inne miasta

Pojechałem w swoją najdłuższą samotną podróż, chociaż było to raptem sześć dni. Wyjazdy samemu wcale nie są takie fajne. Koszty rosną przy rezerwacji hotelu i nie ma też do kogo zagadać. Ale jak się chce zwiedzić dwa nowe kraje za jednym zamachem, planując przy tym dwa noclegi na lotniskach, to czasem nie ma innej możliwości. Pojechałem więc do Rumunii przez Budapeszt, potem do Monako zwiedzając po drodze Bergamo i Niceę, a na koniec wisienką na torcie był przejazd...

4

Jak przestałem kochać Włochy

Był 7 kwietnia 2007 r. gdy dwudziestojednoletni ja wsiadłem po raz pierwszy do samolotu. Linie Sky Europe, lot z Krakowa do Rzymu, Święta Wielkanocne. Drugi raz na Zachodzie. Pierwszy raz we Włoszech. Nie ma chyba drugiego takiego kraju w Europie, gdzie wartych zobaczenia miast nie policzy się na palcach obu rąk. I w dodatku takich miast, które można wymienić jednym tchem. Rzym, Mediolan, Wenecja, Florencja, Genua, Neapol, Piza, Werona, Siena, Bolonia, Padwa to tylko przykładowa litania. Nie ma...

0

Le Sardynia

Przynajmniej raz w roku trzeba sobie popływać, ponurkować i poleżeć na plaży. Po Albanii, tym razem wybraliśmy Sardynię. I było warto. Po drodze jeszcze zahaczyliśmy o Gandawę. Będzie trochę o pięknych plażach, miłych ludziach, ale jak zawsze u mnie trochę dziwactw i negatywów. Sardynię zaplanowaliśmy w ramach odpoczynku od latania. Miało być mało lotów, mało lotnisk, a dużo siedzenia na pupie. Różnica w cenie była jednak tak znaczna, że nie zdecydowaliśmy się na bezpośredni lot z Krakowa, a wylot z Warszawy przez Charleroi. Stąd...